„Czuwający” nad Rio de Janeiro pomnik Chrystusa Odkupiciela to prawdziwy symbol tego brazylijskiego miasta. Jest największym posągiem na globie i jednym z siedmiu nowych cudów świata. To też główna atrakcja turystyczna tego kraju.

Pomnik Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro jest największym posągiem na globie. Pomysł jego budowy powstał w 1921 r., gdy Brazylijczycy postanowili uczcić setną rocznicę swojej niepodległości. Choć początkowo u szczytu granitowej góry Corcovado planowano wznieść budowlę w kształcie krzyża, to ostatecznie wygrał zamysł Hectora da Silvy. Przedstawiał Jezusa Chrystusa z szeroko rozłożonymi ramionami, wręcz „obejmującymi” miasto. Sam projekt głowy i ramion stworzył Francuz o polskich korzeniach - Paul Landowski. Reszta sylwetki to efekt pracy całej grupy architektów i budowlańców.

Od rozpoczęcia zbierania funduszy na budowę aż do zakończenia prac, minęła cała dekada. Odsłonięcie posągu nastąpiło 12 października 1931 r. Wspaniałe dzieło zostało zaprezentowane mieszkańcom przez projektanta oświetlenia Guglielmo Marconiego. Od tamtej pory nad Rio de Janeiro rozpościera się pomnik o wysokości niemal 38 m. Sam posąg mierzy 30 m, a dodatkowo stoi na ponad 7-metrowym cokole. Głowa pomnika ma aż 3,5 m wysokości, a jej waga to 35 ton! Odległość między dłońmi wynosi 23 m. Mimo tak ogromnych rozmiarów, rzeźba nie była tworzona na miejscu. Wzniesiono ją we Francji, a następnie przetransportowano do Brazylii.

Jako że pomnik jest stale wystawiony na działanie wszelkich czynników atmosferycznych, w dość szybkim tempie niszczeje. Szczególnie negatywnie wpływają na niego deszcze zwrotnikowe i regularnie uderzające w posąg pioruny. Z tego powodu w 2011 r. odnawiano jest znaczną część. Prace renowacyjne dotyczyły zewnętrznej obudowy pomnika, która wykonana jest ze steatytu. Wzmocniono też elementy żelbetonowe wchodzące w skład cokołu.

Każdego roku pomnik Chrystusa odkupiciela w Rio de Janeiro odwiedzają niemal 2 mln turystów. Mogą skorzystać z punktu obserwacyjnego, który znajduje się na cokole, u stóp posągu. Prowadzą tam chody o 222 stopniach, ale można też wjechać windą lub schodami ruchomymi. Ze względów pogodowych, na zwiedzanie Rio de Janeiro warto zdecydować się między grudniem a marcem. Można wtedy liczyć na dobre warunki, w których będzie można bez problemu podziwiać piękno pomnika.